Zaawansowane odzyskiwanie danych to skomplikowana procedura i w zasadzie zaczyna
się już u klienta. Już przy pierwszym telefonie do specjalistów najprawdopodobniej
usłyszysz, by bezzwłocznie wyłączyć komputer i odłączyć dysk twardy (jeśli to on uległ
awarii). Potem nośnik trzeba umieścić w bezpiecznym opakowaniu i tak przygotowany
zawieźć do specjalistów.
Jeżeli dysk uległ zalaniu płynem, prawdopodobnie najlepszym posunięciem będzie...
zalanie go w całości wodą. Woda ta jednak musi być destylowana (do nabycia w aptece),
gdyż tylko taka będzie naprawdę czysta.
Skąd pomysł wrzucania dysku do wody? Otóż w przypadku, gdy został on zalany, podczas
wysuszania na talerzach będą osiadać różne elementy, poza tym cały napęd będzie ulegać
korozji. Poprzez całkowite zalanie uchronimy się przed tymi efektami i uławimy zadanie
firmie, której powierzymy nasz zepsuty napęd.
Co zaś zrobią specjaliści?
Przede wszystkim najpierw spróbują ocenić charakter uszkodzenia - czy jest on fizyczny,
czy też uszkodzeniu uległy same pliki (np. w wyniku sformatowania, czy działania wirusa).
W tym przypadku uszkodzenia samych danych prawdopodobieństwo powodzenia akcji jest
dość duże. Najpierw dane zostaną binarnie skopiowane na osobny nośnik i wszelkie
późniejsze działania będą prowadzone już tylko na wykonanej kopii. Dzięki temu w
przypadku nieprzewidzianej sytuacji nie ma ryzyka pogorszenia istniejącego stanu.
Do odzysku wykorzystane zostanie specjalistyczne oprogramowanie, a niekiedy też
urządzenia skanujące. Czasem wymagana jest także żmudna, ręczna edycja danych.
Jeśli jednak uszkodzenie ma charakter fizyczny, sprawa jest trudniejsza i praktycznie
niewykonalna w warunkach domowych. Zależnie od rodzaju uszkodzenia specjaliści mogą
dopasować nową elektronikę dysku z podobnego urządzenia, lub - w trudniejszych
przypadkach - całkowicie wymontować talerze i odczytać zawarte na nich dane z pomocą
zewnętrznych urządzeń.
Całość takich działań odbywa się w specjalnym labolatorium, w warunkach najwyższej
sterylności (ze względu na fakt, że talerze znajdujące się wewnątrz dysków są bardzo
wrażliwe na czynniki zewnętrzne).
Działania te mogą zająć dość dużo czasu, ale dają szansę na powodzenie procesu
(w odróżnieniu od podobnych działań podejmowanych w domu).
Oczywiście w przypadku uszkodzeń mechanicznych nie ryzykujemy już ponownego
skopiowania odzyskanych danych na uszkodzony wcześniej nośnik - odzyskaną kopię
danych wykonuje się najczęściej na płytach CD/DVD i w takiej postaci przekazuje klientowi.
Należy mieć na uwadze, że zależnie od charakteru uszkodzenia nawet najlepsi specjaliści
mogą nie być w stanie odzyskać wszystkich utraconych danych, dlatego tak ważne są
działania prewencyjne, czyli regularne wykonywanie kopii zapasowych.
Gdyby wszyscy o tym pamiętali, firmy odzyskujące dane szybko zniknęłyby z rynku, lecz
nasze lenistwo niestety zazwyczaj jest silniejsze.
Bolek
Bolesław Prus (przedruk z serwisu Artelis.pl)